Po co tracić czas z kimś, kto nie ma go dla Ciebie? Po co produkować się dla osób, które tego nawet nie doceniają? Po co przejmować się ludźmi, z którymi za niedługo stracę kontakt na amen? Po co przejmować się problemami, które za niedługo miną? Po co przejmować się krytyką innych, skoro nie jest konstruktywna? Chcę iść na przód. Nie chcę tkwić w miejscu, nie chcę czuć się ograniczona. Chcę być niezależna. Chcę czuć, że żyję! Mam swoje plany, mam swoje cele, mam swoje przekonania, mam swoje ideały, mam swoje ambicje, mam swoje marzenia, mam również bagaż doświadczeń. Spróbuję zrobić z tego wszystkiego dobrą zabawę. Co z tego wyjdzie? Czas pokaże. Nie jestem sama. Włączam pozytywne myślenie i czekam na rozwój wydarzeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz