No to jazda :D
angelshoot.daportfolio.com
tomorrow!
Od wtorku wyleguję się w łóżeczku, pijąc herbatę za herbatą, biorąc garści tabletek, litry syropów i kilogramy prochów żeby do jutra czuć się w miarę na siłach. Chyba dobrze idzie bo temperatura 36,6 się utrzymuje, zużywam coraz mniej chusteczek, humor powraca. Szkoda tylko, że jeszcze tyyyyle rzeczy muszę przygotować i ogarnąć a taaaak cholernie mi się nie chce. Mogłabym już tam być.
5 days
Za 5 dni wylot, ale to szybko przeleciało! Z jednej strony trzęsę się na myśl o samolocie, bo tyle ostatnio tych katastrof... A z drugiej nie mogę się doczekać! Spakować się, uzupełnić playliste, naładować baterie, spisać testament i jazda! :D
dreams
Najpiękniejsze sny są swego rodzaju koszmarami. Torturują nas wizją upragnionej
rzeczywistości, której nigdy nie będziemy doświadczać.
first week
Pierwszy tydzień nowego roku za nami. Jeśli taki ma być cały rok to mój będzie dosyć... zróżnicowany. Raz lepiej, raz gorzej. Czyli chyba żadna nowość. W tym tygodniu, jeśli dobrze liczę, 4 sprawdziany także... Ja już pójdę.
BLAST OFF!
Nowy rok przywitany EPICKO. Sylwester w klimatach gothic to jest to! Lista postanowień i wishów jest (ściśle tajna ;>) Hasło rozpoczynające rok jest, a więc BLAST OFF!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





