Sweterkowelove, ciepłe herbatki, dobre filmy, melancholijna muzyka, klimatyczne zdjęcia, mróz, śnieg, zamarznięte dłonie, rozmazany makijaż, spękane usta. Coming soon.
Ciężki tydzień za mną, coś czuję, że kolejny lepszy nie będzie. Lubię takie dni jak wczoraj, w końcu miałam czas na rzeczy, na które normalnie w tygodniu tego czasu nie mam. Na dodatek wieczorem jadąc po nowe spodnie trafiłam na "noc zakupów" i cuuudowne obniżki! Dzięki czemu nie ograniczyłam się do spodni, które cudem znalazłam i to za pierwszym podejściem! Kardigan, bluzka, bransoletka i kolejny wisiorek, na który dłuuugo polowałam, do kolekcji <3 Znalazłam też buty, fajna cena, nie było niestety mojego rozmiaru, ale mają dojść, także czekam ;) Muszę się w końcu zebrać i wywołać kliszę, która czeka już jakieś ponad pół roku ;p Jak wszystko dobrze pójdzie to w środe zdjęcia, taki pseudo fashion, chcę spróbować ;) Dzisiaj porządki, muszę ogarnąć szafę, półki, powywalać co się da.
FESTIWAL FOTOART W BIELSKUUUUUUUUUUU! :DDDDDDDD














pooookaż zdj nowych rzeczy !!
OdpowiedzUsuńmimo miłości do lata- cold season nareszcie.
OdpowiedzUsuń+fotoart festival <3, warsztaty ze street artu? ja się zastanawiam.
ja szczerze mówiąc nie mogę się już doczekać takiej fest zimy, a świąt to już w ogóle!
OdpowiedzUsuńteż się zastanawiam, ale hmm... szczerze mówiąc street średnio mnie interesuje. Marta, która to prowadzi jest w branży fashion-z tego by mogła warsztaty zrobić! :D
fest zima tak, z przyjemnością, ale na 3 tygodnie nie więcej. :)
OdpowiedzUsuńjakby zrobili takie, to bym się nie wahała.
Dokładnie, 3 tygodnie to tak w sam raz, potem szybciutko wiosna no i laaaatoooo <3
OdpowiedzUsuń