Na prośbę osoby z formspringa .
Przedstawiam moją kolekcje 37 lakierów do paznokci :)
Golden Rose-na tą chwile mój faworyt jeśli chodzi o trwałość,
drugi od lewej towarzyszy mi w szkole, mój idealny długo szukany
nude okazał się strzałem w dziesiątkę :D na macie się troszkę zawiodłam,
szybko ściera się powierzchnia matu i .. znów się świeci
French-głównie mojej mamy, do jej długich szponów :D
ja nie używam
Essence-nude szybko stężał, a szkoda, bo był ładny,
złoty jest moim pierwszym złotym, strzał w dziesiątkę :D
Ozdobne świecidełka-rzadko używane
"lecznicze"
Sally Hansen-polecam!
Avon-"wzmacniająca odżywka do paznokci"
Eveline-"paznokcie twarde i lśniące jak diament"
Joko-"ceramiczny nano utwardzacz"
Barbara Pro-polecam!
Astor-"longer/stronger"
Manhattan-oferuje najgłębszą czerń jaką kiedykolwiek miałam na paznokciach ;)
pojedyncze
Laca de unas-małe hiszpańskie cudo
Colour Alike-niezidentyfikowany kolor, fioletowy(?)/szary(?)
Wibo-jeden z moich ulubionych kolorów bardzo ciemnego fioletu
Pierre Rene-perełka mojej mamy :)
Vipera-moja pierwsza pudrowo-różowa miłość ;)
Selene-kiedyś miałam ich więcej, szybko tężeją, jednak pomimo
tego chyba każda z nas ma chociaż jeden w swojej kolekcji ;)
Depend-wczorajszy zakup w sklepie Cubus, jak na razie jestem bardzo zadowolona :)
I to wszystko. Niektóre zakupione przeze mnie, inne przez moją mame, jednak obie używamy
wszystkich. Mam dziwny nawyk, mianowicie kiedy jestem na zakupach ale nic nie kupiłam,
zadowalam się jednym lakierem :D i tak oto się troszkę uzbierało :)
niezły zbiór, chyba się skuszę na tą czerń z Manhattanu:)
OdpowiedzUsuńpolecam, polecam! :D
Usuńjap... jak można mieć tyle tych pierdół xD
OdpowiedzUsuńjak widać można ;p każde nieudane zakupy=jeden lakier na poprawę humoru :D
UsuńTo w takim razie życzę Wszystkiego Najlepszego i więcej udanych zakupów xDD
OdpowiedzUsuńK.N.